26 Cze 2021

Leptyna – odchudzanie, głód, sytość i płodność

Leptyna jest hormonem wydzielanym głównie przez komórki tkanki tłuszczowe, ale i łożysko, błonę śluzową żołądka, nabłonek jelita czy żołądek…

Blog dla kobiet - dietetyka hormonalna

Leptyna jest hormonem wydzielanym głównie przez komórki tkanki tłuszczowe, ale i łożysko, błonę śluzową żołądka, nabłonek jelita czy żołądek. Jej zadaniem jest sygnalizowanie do mózgu o aktualnym statusie energetycznym organizmu – leptyna informuje mózg o tym, że jesteśmy syci i dlatego często nazywana jest hormonem sytości. Jej stężenie jest proporcjonalne do poziomu tkanki tłuszczowej w organizmie. Co ciekawe, wydzielanie leptyny jest zależne również od estrogenów i androgenów – te pierwsze wzmagają jej wydzielanie, a drugie hamują. To też tłumaczy fakt, dlaczego kobiety w ciąży mają wyższe poziomy leptyny.

ROLA LEPTYNY

Kiedy leptyny jest za mało, organizm nie dostaje informacji o tym, że jesteśmy syci, że mamy odpowiednie zasoby energetyczne do funkcjonowania – po prostu odbiera to jako stan głodu. Kiedy taka informacja dochodzi do podwzgórza, automatycznie zostają odcinane zbędne procesy, które pochłaniają dużo energii. Przykładowym skutkiem takiego stanu jest zaburzenie na osi podwzgórze-przysadka- jajniki i rozregulowanie cyklu lub całkowita utrata miesiączki. Receptory dla leptyny znajdują się właśnie w bocznym podwzgórzu – tym samym obszarze, który kontroluje wydzielanie GnRH będącego głównym kontrolerem całej osi jajnikowej. Spadek leptyny wiąże się również ze wzrostem neuropeptydów oreksogennych, które pobudzają apetyt – wpływa to na zwiększone uczucie głodu.

CO POWODUJE SPADEK POZIOMU LEPTYNY?

Najczęściej są to głodówki, niskokaloryczne diety, przetrenowanie, niedożywienie, znaczna utrata masy ciała. Często niski jej poziom mają kobiety po źle prowadzonych dietach redukcyjnych i ciężkich treningach. Warto więc zwrócić uwagę na ten aspekt, jeśli występują zaburzenia cyklu miesięcznego czy kompletny zanik miesiączki.

GŁÓD I DOPAMINA

Leptyna wpływa na szlaki dopaminowe, co u osób na długiej redukcji może objawiać się tym, że jedzenie zaczynamy traktować jako nagrodę. A chyba każdy lubi nagrody? Organizm automatycznie domaga się więcej, a każdy posiłek jest dla niego „prezentem”, co powoduje, że pojawia się ogromna ochota na jedzenie – jest to znak, że deficyt trwa już zbyt długo lub jest zbyt wysoki.

Zatem jeśli zauważasz u siebie problemy z nieregularnym miesiączkowaniem lub zanikiem miesiączki, dużą chęć na jedzenie czy ciągły głód, a w ostatnim czasie byłaś na redukcji, ścinałaś w diecie kalorie lub miałaś okres intensywnych ćwiczeń fizycznych – poziom leptyny może powiedzieć Ci, czy organizm ma jeszcze energię do dalszego funkcjonowania i czy to tutaj nie leży przyczyna zaburzeń.

PS. Ciekawym zjawiskiem z tym powiązanym jest leptynooporność, której poświęcę oddzielny wpis 🙂